|
OVAL NA PŁYTACH
(prezentacja płyt w sklepie terry z plikami dźwiękowymi)

Oval - 94 Diskont
(Thrill Jockey 1996)

Oval - Dok
(Thrill Jockey 1997)

Oval - Szenariodisk [EP]
(Thrill Jockey 1999)

Oval - Systemisch (Thrill Jockey 2000)

Oval/ Pousseur/ Main/ Jeck - 4 Parabolic Mixes
[2CD] (Sub Rosa 2003)
|
28 lutego 2004 - SZCZECIN - Teatr Kana - godz. 22.00
Bilety w cenie 20 zł można rezerwować pod numerem (091) 433 03 88 - liczba miejsc niestety bardzo ograniczona.
28 lutego w Teatrze Kana, w ramach festiwalu teatralnego Okno, odbędzie się koncert Oval oraz So, niesłychana gratka dla kogokolwiek zainteresowanego współczesną muzyką elektroniczną, a właściwie muzyką w ogóle.
Oval to najsłynniejszy z projektów Markusa Poppa, osoby, która popchnęła na nowe tory współczesną muzykę elektroniczną. Jest on prekursorem tzw. glitch, gdzie zamiast konwencjonalnych instrumentów elektronicznych, przetwarza się dźwięki uzyskane z zespsutych odtwarzaczy kompaktowych i celowo uszkodzonych płyt. Mimo, że z czasem, po pojawieniu się tabunów naśladowców, Oval odszedł od tej metody, jego muzyka jest zawsze niezwykle zaskakująca, a przy tym posiada niezwykłą i piękną aurę. Być może jej oryginalność bierze się stąd, że Popp używa Ovala do zwrócenia uwagi słuchaczy, że tworzenie dźwięków na komputerze ma tak naprawdę niewiele wspólnego z tradycyjnym komponowaniem na instrumenty.
Markus Popp współpracował już z wieloma świetnymi muzykami (np. z Janem Wernerem ze znanego Mouse On Mars w projekcie Microstoria), ale obecnie skupił się na duecie z młodą Japonką Eriko Toyodą, tworząc So. Oboje lubią mówić, że przygotowanie pierwszej płyty So (So, Thrill Jockey 2003) przypominało bardziej osiemnastowieczną bitwę morską, niż współpracę: efekt tej bitwy jest olśniewający. Piosenki młodej Japonki, jej wzruszający głos i spokojna gitara, są poszatkowane i przenicowane z wielkim wyczuciem i wyobraźnią: mają ciepły i przejmujący charakter, który nadawałby się doskonale na soundtrack do "Eureki". Chodzi tu mniej o koncept w stylu Oval, ale o muzykę, bez żadnych teoretycznych i formalnych założeń.
Dla Markusa Poppa i Eriko Toyody będzie to pierwszy i jedyny koncert w Polsce. To okazja nie do przegapienia.
www.terra.pl
|